www.efakt.pl
14 marca 2010 r. sepHoroskopsepNewslettersepProgram TVsepPogodasepRSSsep
eFakt.pl

Alicja Bachleda-Curuś zerwała z rodziną

Alicja Bachleda-Curuś zerwała z rodziną

19.10.2009, 06:49
aFp
Alicja Bachleda-Curuś z rodzicami. Taka idylla miała miejsce trzy lata temu. Teraz Ala jest daleko i nie kontaktuje się z rodziną, Mazur

Ani sama nie dzwoni do najbliższych, ani nie odbiera od nich telefonów. Alicja Bachleda-Curuś (26 l.) odcięła się od rodziny. Nie może zrozumieć, dlaczego jej bliscy atakują jej ukochanego. I nie ma zamiaru godzić się na to. Colin Farrell (33 l.) całkowicie zawładnął Alą. Wygląda na to, że oprócz niego i dziecka, nic się już dla niej nie liczy

Komentarze

Jak udało się ustalić Faktowi, bardzo zakochana Bachleda-Curuś coraz bardziej odsuwa się od bliskich. A sprawcą zamieszania jest hollywoodzki gwiazdor. Okazuje się, że Farrell nie tylko nie zgadza się na przyjazd matki Alicji, o czym już pisaliśmy w Fakcie, ale i wścieka się o to, że rodzina dziewczyny wtrąca się w ich życie.

>>> Zobacz zdjęcia i zakochaj się w Alicji Bachledzie-Curuś!

Despotyczny gwiazdor najwyraźniej nie przywykł, by ktoś z zewnątrz narzucał mu jakiekolwiek warunki, czy wtrącał się w jego życie. Dlatego nie chciał słuchać wyjaśnień ukochanej. Najwyraźniej uznał, że w tym związku to on dyktuje warunki. A zapatrzona w niego Alicja nie potrafi się sprzeciwić. Postawiła więc wszystko na jedną kartę. Albo rodzina zaakceptuje jej związek i zrozumie, że ona jest szczęśliwa i nie obchodzi ją zła sława Colina, albo... przestanie się z nimi kontaktować!

I rzeczywiście. – Alicja nie odbiera od dłuższego czasu telefonów od najbliższych, sama też nie dzwoni. Jedynie z bratem utrzymuje kontakt, ale sporadycznie. Ogranicza się on do informacji, że wszystko w porządku – mówi Faktowi osoba z rodziny aktorki.

>>> Role Alicji - obejrzyj zdjęcia!

Atmosfera wokół związku pięknej góralki i hollywoodzkiego przystojniaka już od dłuższego czasu staje się coraz gęstsza. Gazety rozpisywały się o charyzmatycznym Irlandczyku, nie skupiając się jednak na jego aktorskich osiągnięciach. Wyliczano jego romanse, wypowiadały się porzucone przez niego kobiety. Wszystko to stawiało Farrella w coraz gorszym świetle. Dlatego też góralska familia zaczęła bardzo obawiać się o ukochaną Alicję.

– Zła sława Colina doszła do Polski. To chyba nie jest dziwne, że martwimy się o Alicję. Ona jest młoda i bardzo zakochana. Nie myśli racjonalnie – zdradza nam osoba z rodziny aktorki. – My tylko nie chcemy, żeby cierpiała. Tym bardziej że spodziewa się dziecka – dodaje.

Alicja starała się tłumaczyć wszystko rodzinie i uspokajać najbliższych. Gdy jednak Colin sprzeciwił się wizycie matki aktorki, zrobiło się naprawdę nieprzyjemnie. Niepokój bliskich Alicji wzrósł, a wraz z nim furia Farrella. Mimo że sam jest bardzo związany z matką, do całej sytuacji podszedł bardzo egoistycznie. W końcu stać go na zapewnienie Alicji najlepszych warunków, nie widzi więc sensu, by jej matka miała przyjechać do USA i opiekować się córką.

Nie wiadomo, dokąd ta sytuacja wszystkich zaprowadzi. Czy zaślepiona miłością Alicja na dobre zerwie kontakty z rodziną? To byłaby dla góralskiej familii prawdziwa tragedia.

[EL]



 

 
porażka

Polki to najlepsze prostytutki na świecie....i kochanki też, przykład Ala B.C..smutne,ciąża po miesiącu znajomości...złapanie klasyczne na dzieciaka:)Polak potrafi:)

26.10.2009 22:03
odeon
Odp

skąd te szczegóły dotyczące ich życia?

Beznadziejny jest ten artykuł, jak jest na prawdę nikt z nas nie wie, to sa sprawy dotyczące ich związku i ich rodzin, a nam nic do tego, nie żyjemy ani nie mieszkamy z nimi więc po choelre te wszystkie wyssane z palca historyjki. Zycze im wytrwałosci, wzajemnego zrozumienia i kompromisu, a kłótnie czy w tym zwiazku czy w innym zawsze będą, to rzecz naturalna. Pozdrawiam serdecznie i zycze szczescia:)

24.10.2009 15:13
madlen
Odp

www.o-Qrde.pl

Niech się rodzina przestanie wtrącać w czyjeś dorosłe życie. Dziewczyna ma prawo robić co chce, jak chce wysłuchać mamuśki - może wysłuchać, ale nic na siłę. A Colinowi wcale się nie dziwimy - mieć u boku teściową ziejącą jadem to żadna przyjemność. Jak rodzina nie potrafi zaakceptować jej związku - niech się trzyma z daleka. W myśl zasada "kibic z dala...

20.10.2009 09:37
www.oQrde.pl
Odp

Curvuś ?

Spała , spała nie cuła , wpuściła Hucuła .
Oj dziewczyno , zapłaczesz ty jeszcze !

19.10.2009 10:23
Włodek S.
Odp

Alicja

Nikt z nas ,łącząc się w parę nie otrzymuje żadnego glejtu ,że to na zawsze.Jest tylko wiara,że tak będzie . Trzeba wierzyć w miłość ,bo inaczej po co żyć.Niektórzy bardzo długo szukają ,a są i tacy ,którzy nie znajdują.Samo życie.Dla Alicji wszystkiego , co najlepsze.Dziwią mnie te nieprzychylne komentarze.Ja nie zobaczyłam dotąd żadnej rysy na związku Alicji.Wręcz przeciwnie.Szczęście powinno cieszyć.

19.10.2009 08:10
gen187
Odp


1 | 2 | 3 | 4 | 5 ...8nxt

Dodaj komentarz

 Tytuł komentarza:

Twój podpis:

Wideo

obrazek

"Zew wolności" - polski rock wywalczył wolność

  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek
  • obrazek

NEWSLETTER

Interesują Cię gorące plotki o gwiazdach? Podaj swojego maila i bądź na bieżąco!


usuń subskrypcję