
Gosia Andrzejewicz dostała piątkę za pracę o tytule "Serwisy plotkarskie, narzędzia i metody manipulacji w procesach negatywnej kreacji wizerunku wybranych postaci z życia publicznego". Oczywiście Gosia pisała również o sobie.
– Bardzo się cieszę z obrony, bardzo dużo mnie ona kosztowała czasu i nerwów – powiedziała Faktowi Gosia.
Z sukcesów gwiazdy nie posiada się z dumy tata, Janusz Andrzejewicz. – Jestem bardzo zadowolony z sukcesu córki i muszę powiedzieć, że Gosia nie tylko miała piątkę z obrony pracy, również na koniec roku miała ich sporo w indeksie – wyznał Faktowi.
Dwa miesiące temu nie znała tematu pracy, a teraz... obroniła na piątkę! Brawo!
Czy idąc na obronę znała ten temat? A może nawet udało się przeczytać pracę przed obroną.
zgadzam się z Tobą całkowicie.
Na państwowej uczelni nie wiadomo czy by obroniła pracę ??
zgadzam się z Tobą całkowicie.
NIe ma czym się chwalić. To tylko na prywatnej uczelni. Tam student musi
zdać , ponieważ student płaci. Co innego z państwowej uczelni dyplom.
Nie ma czym się chwalić . To tylko na prywatnej uczelni . Tam wszyscy muszą zdać , ponieważ student płaci. Gdyby to była państwowa uczelnia
to miałaby się czym chwalić.
| 1 | 2 | ![]() |
Isabel idzie w politykę?!22:20
Wałęsówna z nowym facetem! ZOBACZ22:18
Która gwiazda ma takie nóżki?21:09
Chciał ze swojej eks zrobić ...20:49
Gwiazdy plażują w Meksyku. FOTO!20:44
Marczuk ocenia Muchę20:18
Małysz mógł pokonać Ammanna20:15
Tragedia w drodze na pogrzeb. ...20:14
Podali, że Kaczyńska nie żyje!20:08
Najlepsze plotki tygodnia19:56
Odra uciekła ze strefy spadkowej19:45