Jak dowiadujemy się od dobrego znajomego Sebastiana Karpiela-Bułecki, związek gwiazdora z Kayah to już przeszłość. – Oni nie są już razem. Niedawno się rozstali. Kto kogo rzucił? Tego nie mogę powiedzieć, Seba by sobie tego nie życzył, jest dżentelmenem – mówi nam.
Niezależnie od tego, co było powodem ich rozstania, jedno jest pewne: ta miłość od samego początku należała do trudnych. Kayah (42 l.) – dojrzała kobieta po przejściach. I on – chłopak bez zagmatwanej przeszłości i zobowiązań. To jak próba pogodzenia żywiołu ognia i wody. Bez szans. Wokalistka, choć rozstała się ze swoim mężem Rinke Rooyensem, to oficjalnie wciąż jest jego żoną. Producent telewizyjny często zresztą bywa w jej domu, bo wspólnie dzielą się trudami wychowania synka Rocha. Tymczasem wokalista zespołu Zakopower w wywiadach wiele razy podkreślał, że marzy o założeniu własnej rodziny.
– Ten związek był bardzo dziwny. Rzadko się razem pokazywali i nie mówili o swoim uczuciu. Trudno się im dziwić, bo Kayah wciąż jest żoną innego – mówi nasz informator. I dodaje: Sebastianowi nie jest łatwo. Ale wystarczy tego grzania się w cieple cudzego domowego ogniska. Niech buduje własne szczęście – mówi.
niech szuka dziewczyny bo lata lecą jest piękny będą ładne dzieci dobrze że rzucił ją starą d;;;
to ja prawdziwy facet
You can dance już nie powala23:25
Jadwiga Kaczyńska w szpitalu22:08
Jubileusz w "Na dobre i na złe"21:23
Jeleń załatwił lidera ligi ...21:05
Zobacz, z kim Sarkozy zdradza ...20:49
Niedzielan pod nóż20:30
Polska rewelacja z Vancouver na ...20:22
Dziurę w drodze tanio sprzedam20:18
Tak zdradzają bohaterowie ...20:02
Szyc za kilka dni leci do Stanów18:55
Horror na zakopiance18:46
Kaczyński dostał bilet do Egiptu!18:02
Okradli ciężko chorego chłopca!17:42