
Kadrowicze zagrali tak jak przykazał im selekcjoner, dlatego stworzyli sobie mało sytuacji do strzelenia gola. Powód? Majewski nakreślił taką taktykę, która nie pozwalała, rozwinąć skrzydeł naszej drużynie. Boczni obrońcy, którzy w nowoczesnej piłce suną z akcjami na bramkę rywala, u Majewskiego mają skupiać się wyłącznie na bronieniu. Tak już nikt nie gra w na świecie.
Możemy więc zapomnieć o odważnych rajdach Jakuba Rzeźniczaka (23 l.) czy Seweryna Gancarczyka (28 l.). Nagła kontra rywali? Tu do akcji mają wkroczyć boczni pomocnicy - Jakub Błaszczykowski (24 l.) i Ludovic Obraniak (25 l.). Ale nic z tego. Obaj dostali od „Doktora” zalecenia, by jak najczęściej schodzić do środka boiska, czym zaskoczeni byli nawet polscy napastnicy.
Ireneusz Jeleń (28 l.) po spotkaniu w Pradze dziwił się: – Czesi grali spokojnie i wcale się nie odkryli, to mnie zaskoczyło. W takim wypadku mieliśmy grać bokami, szeroko do pomocników, ale oni głównie schodzili do środka – mówił napastnik.
No właśnie. Praktycznie jedynym zagrożeniem ze strony Polaków były rzuty rożne, tyle że nic z nich nie wychodziło. Maciej Iwański (28 l.) katastrofalnie je wykonywał, a i w środku pola szło mu nie lepiej. Niestety, Majewski nie przejrzał na oczy i na Stadionie Śląskim znów będziemy musieli patrzeć na denerwujące, nieporadne zagrania ociężałego legionisty do napastników i podania do... swoich obrońców.
majewski i piechniczek maja cudowna polska mysl trenerska z przed 40lat.zycze im prowadzenia kadry etiopi
potrzebują niestety lekarza.
Gwiazdora zabiły narkotyki?19:10
Skandale w rodzinach polityków! O ...18:54
Bond pokazał środkowy palec18:37
Wow! Ale ma pierścionek. Kto?18:05
Straszne skutki depilacji: ...17:43
Aniston w sexy sesji z chłopakiem17:39
Chylińska ma na pieńku ze ...17:36
Pech Kowalczyk17:30
Już dziś rusza nowy serial z ...17:28
Niewiarygodne! Zgadnij, ile ten ...17:27
Aktor "Londyńczyków" został tatą17:19
Marczuk znów jest blondynką17:12