
Mężczyzna jest skrajnie wycieńczony. Strasznie schudł i jest odwodniony, ale żyje i wróci do pełni zdrowia. Wielu z was zapyta pewnie jak to możliwe.
Otóż, kiedy mężczyzna był uwięziony pod stertą gruzów, ktoś dostarczał mu wody. Nie wiadomo, czy ktoś po prostu wylewał tam wodę, czy też ktoś utrzymywał go przy życiu. Muncie nie chciał o tym opowiadać.
Na mężczyznę natrafiono podczas odgruzowywania miasta. Początkowo nikt nie chciał uwierzyć w cud, ale jak widać wszystko jest możliwe. Nawet po miesiącu od katastrofy.
Których nikt nie szukał i umierali powoli w strasznej agonii bez cienia nadziei.
to po prostu przypadek .Człowiek miał wielkie szczęście.
Rewolucja w Legii - Białas ...18:00
Zdrada w "M jak miłość" hitem!17:43
Trzecia kula dla Kowalczyk17:07
Chcieli pognębić Małysza. Nie dał ...17:04
Mamy dwa medale. Jeden sensacyjny!16:31
Złodziej w mundurze ochroniarza16:29
Tylko nas dwoje. Dużo zdjęć15:42
Pech i piękna walka Kubicy15:40
Meble Jacksona trafią pod młotek15:24
Wałęsówna z nowym facetem! ZOBACZ15:16
Fraszyńska zaczyna wojnę z mężem15:05