
Wiceminister MSWiA Adam Rapacki (50 l.) i szef Komendy Głównej Policji Andrzej Matejuk (56 l.) bawili się 25 lipca na imprezie w Muzeum Gazownictwa.
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że z funkcjonariuszami bawił się chiński biznesmen – Han Baohua, dyrektor spółki zarządzającej Chińskim Centrum Handlowym w Wólce Kosowskiej pod Warszawą.
>>> Przeczytaj o pożarze w Chińskim Centrum Handlowym
Właśnie tam niedawno doszło do buntu wietnamskich, chińskich, tureckich i polskich dzierżawców handlowych boksów. – Protestujących właściciele hali straszyli interwencją policji – przypomina tygodnik „Polityka”, który opisuje tę sprawę.
Obecność Baohua na imprezie sugerowała, że ma świetne stosunki z wysokiej rangi policjantami. Wkrótce po tym część hali spłonęła w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach.
Funkcjonariusze twierdzą, że impreza miała charakter prywatny. Nie chcą jednak zdradzić, kto zapłacił za wynajem lokalu i catering, czemu imprezę ochraniali policjanci na służbie i dlaczego goście korzystali ze służbowych samochód" href="http://www.efakt.pl/tagi/tagi.asp?tag=samoch%F3d">samochodów?
i południu Włoch !
Tusk, Schetyna i Komorowski to ojcowie chrzestni polskiej Cosa Nostry !
za darmo nikt nie robi przysługi
ale my mamy władzę
kiedy bandzior ma za przyjaciół wysoko postawionych policjantów-oczywiście robią wspólne "interesy".
Ale miejsce wymyślili po prostu genialnie. Jakby kto pytał: obcowali ze sztuką.
You can dance już nie powala23:25
Jadwiga Kaczyńska w szpitalu22:08
Jubileusz w "Na dobre i na złe"21:23
Jeleń załatwił lidera ligi ...21:05
Zobacz, z kim Sarkozy zdradza ...20:49
Niedzielan pod nóż20:30
Polska rewelacja z Vancouver na ...20:22
Dziurę w drodze tanio sprzedam20:18
Tak zdradzają bohaterowie ...20:02
Szyc za kilka dni leci do Stanów18:55
Horror na zakopiance18:46
Kaczyński dostał bilet do Egiptu!18:02
Okradli ciężko chorego chłopca!17:42