
Ponieważ bałagan w telewizji wymknął się już całkowicie spod kontroli, do grona biorących pensje za nic zawieszonych prezesów dołączy jeszcze kurator. O jego powołanie wystąpił właśnie minister skarbu. Będzie to kosztowało kolejne kilka tysięcy złotych. Co najmniej...
Nikt nie wie, kto rządzi TVP, zawieszani i mianowani prezesi przekonują, że każdy z nich ma rację i każdy chce uzdrowić telewizję. Wczoraj w walkę o TVP włączył się nadzorujący telewizję minister skarbu, który postanowił do bałaganu na Woronicza wysłać kuratora. A to oznacza, że do utrzymania zawieszonych prezesów, co kosztuje telewidzów 80 tys. miesięcznie, dojdzie jeszcze utrzymanie kuratora, który dostanie co najmniej 3,5 tys. złotych pensji. Czyli na utrzymanie bałaganu zrzucić się będzie musiało prawie 3,5 tys. osób płacących abonament. Dla porządku dodajmy, że pojawienie się kuratora na pewno bałaganu nie zmniejszy...
– Zwróciłem się do sądu, by ustanowił kuratora w TVP – mówił wczoraj Aleksander Grad (47 l.), szef resortu skarbu. Oficjalnym powodem tej decyzji ministra są nieprawidłowości finansowe w spółce.
– Raport z kontroli skarbowej jest druzgocący. W TVP wydawano pieniądze niezgodnie z prawem, a telewizja musi zwrócić skarbowi państwa kilkanaście mln zł. Chodzi o to, żeby opinia publiczna przekonała się, jak wydawane są pieniądze z abonamentu – uzasadnił Grad.
Nie ujawnił, o jakie nieprawidłowości chodzi. Nie wiadomo też na razie, kto zostanie kuratorem. To zależy od decyzji sądu, bo zgodnie z prawem właśnie ten sąd wyznacza tymczasowego nadzorcę – może to być osoba zaproponowana przez ministra, ale nie musi.
Pewne jest natomiast, że zgodnie z prawem kurator będzie mógł liczyć na wynagrodzenie. – O jego pensji zdecyduje sąd – mówi Maciej Wewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu. Średnio zawodowy kurator zarabia ok. 3,5 tys. zł miesięcznie, ale sądy często ustalają dużo wyższe wynagrodzenie.
Na przykład ustanowiony w PZPN kurator według nieoficjalnych informacji zarabiał miesięcznie ok. 15 tys. złotych brutto.
Do tego kuratorowi w TVP dojdzie jeszcze najprawdopodobniej służbowy samochód, telefon i, oczywiście, gabinet z sekretarką. A za to wszystko zapłacą widzowie TVP!
Tak jak od grudnia utrzymują trzech zawieszonych prezesów TVP: Andrzeja Urbańskiego (55 l.), Sławomira Siwka (59 l.) i Marcina Bochenka (47 l.) na których konta co miesiąc wpływa ok. 18,5 tys. zł pensji. Do tego prezesi mają służbowe limuzyny z kierowcą, telefony, oraz do 8 tys. zł miesięcznie na fundusz reprezentacyjny.
Końca tej farsy nie widać...
Nie płacę abonamentu od roku. Po durnych wypowiedziach prezenterów TVP.
Teraz doszły opłaty na nierobów prezesów,wraz z przywilejami / samochody, fundusz reprez. Ludzie to jakaś paranoja. Kto ustanowił takie przywileje.
Ten powinien płacić teraz z własnej kasy. Jedyny sposób na cwaniaków z pejsami.
Powodem wprowadzenia kuratora nie jest raport UKS tylko brak rady nadzorczej w TVP. Raportem o ile jest powód zajmie się prokuratura.
Zawieszeni prezesi dostają taką pensję i jeszcze do tego na służbowe limuzyny, telefony i fundusz reprezentacyjny, przecież są zawieszeni i nie wykonują żadnych obowiązków służbowych? O co tu chodzi? Siedzą sobie w domu i kasiorka za darmo płynie, od naiwnych płacących abonament. Rząd Donalda Tuska powinien znieść obowiązkowość płacenia abonamentu i to Wielkie Bagno samo się rozleci 
Na mój abonament niech juz nie liczą, nie dam ani grosza złodziejom i obibokom!!!
kolejne kilka tysięcy??? KOLEJNE KILKANAŚCIE TYSIĘCY (MIESIĘCZNIE)!!!
Brutalny gwałt w hotelu! Mają ...14:11
Tragedia w drodze na pogrzeb. ...13:50
Ten człowiek to bestia! Wykłuł ...13:48
Brzydula: Nie mam problemów z ...13:16
Wałęsówna z nowym facetem! ZOBACZ13:16
Ola Szwed nie chce wygrać?!12:47
Ma w szkole problem. Przez bloga!12:40
Podrzucili trupa na przystanek!12:38
Jesteś w ciąży. Uważaj na seriale!12:29
Żenujący żart Szymona Majewskiego12:20
Marcinkiewicz odjął sobie 11 lat. ...12:10