
FAKT: Miał Pan prowadzić reprezentację Polski przynajmniej do końca roku, bez względu na wyniki meczów z Czechami i Słowacją. Tymczasem zanosi się na to, że Pana przygoda z kadrą potrwa bardzo krótko. Nie ma Pan żalu do prezesa Grzegorza Lato, że zmienił wcześniejsze ustalenia?
STEFAN MAJEWSKI: Chcę poczekać do ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie wyboru selekcjonera. Przecież nadal liczę się w tej walce. Co więcej nie tylko chcę być, ale cały czas jestem trenerem reprezentacji Polski.
No tak, do końca października...
– Zobaczymy, jaka będzie decyzja. Ja wierzę, że dalej będę prowadził naszą kadrę.
Czyli 3 listopada będzie Pan mocno rozczarowany jeśli okaże się, że selekcjonerem będzie jednak ktoś inny?
>>>TYLKO DLA DOROSŁYCH! Posłuchaj, co sądzą o Stefanie Majewskim znani działacze PZPN
– Rozczarowanie to może złe słowo. W tym zawodzie trzeba być po prostu przygotowanym na wiele niespodzianek.
Może Pana pozycja byłaby mocniejsza, gdybyśmy nie przegrali obu ostatnich meczów...
– W spotkaniach z Czechami i Słowacją drużyna pokazała jednak całkiem dobrą grę. Uważam, że to jest powód do optymizmu na przyszłość. To jest fundament, na którym można zbudować silny zespół.
Z perspektywy czasu zmieniłby Pan coś w przygotowaniach do tych meczów? Może powołał innych zawodników?
– Niczego bym nie zmienił. Postępowałbym dokładnie tak samo. Po prostu przez tak krótki czas nie dało się wiele zmienić. Jedyne czego żałuje, to tego, że w obu meczach doznaliśmy porażek. Jednak piłkarzom nie mam nic do zarzucenia. W obu meczach widać było, że bardzo chcieli wygrać.
Katarzyna Zielińska z chłopakiem. ...04:58
Oto łoże dla księcia04:37
Małgorzata Foremniak - Wszyscy ...04:31
Natalka wygrała z białaczką04:19
Prezydent drży o zdrowie mamy04:15
Taniec z gwiazdami. Zobacz ...01:26
Ewa Minge: Miałam bulimię, teraz ...01:25
Zawalił się namiot cyrkowy. ...22:19
Zebra jak dentysta21:13
Hazardzista okradał plebanie20:35
Zemsta stylistów w "Tylko nas ...20:31
Seksowna Czesia z "Klanu"20:07