Wyjątkowo okrutna zbrodnia, jakiej dopuścił się Artur K., wstrząsnęła Podlasiem. Tym bardziej, że ksiądz Tadeusz dobrze znał swego oprawcę i często mu pomagał. Ale po zabójcy, który przyznał się do mordu, nie widać skruchy. Mało tego! Strażnicy więzienni znaleźli w jego celi zeszyt, w którym w ordynarny sposób chwalił się bestialskim mordem.
„Killer ksywę dostałem, bo zaj... księdza musiałem. Byłem głupi, że złapać się dałem i do wszystkiego się przyznałem. I tak tego nie żałowałem, że klechę zaj..., bo ja na niego wyrok wydałem” – napisał Artur K.
Podczas większości procesu uśmiech nie schodził mu z twarzy. Nawet w poniedziałek, kiedy prokurator zażądał dla niego dożywocia. Zirytowany uderzał tylko głową w oparcie. Na siostrę zamordowanego księdza, która zanosiła się płaczem, jednak nie spojrzał. – Dożywocie to za mało dla takiego bandyty! – łkała kobieta.
Tadeusz Krakówko od wielu lat służył w parafii św. Rocha w Mikołowicach. Miał wielkie serce i chętnie pomagał parafianom. Również przyszłemu oprawcy. Wiedział, że Artur K. pochodzi z biednej rodziny. Tuż po komunii zaproponował mu więc, aby został ministrantem i służył do mszy. Miał nadzieję, że dzięki temu chłopak nie zejdzie na złą drogę.
Bandzior nie odwdzięczył się swojemu aniołowi stróżowi. Wziął śrubokręt i zaostrzył na szlifierce. Do wspólnego napadu w marcu zeszłego roku namówił kolegę Roberta T. (21 l.). Razem poszli na plebanię. Zadzwonili domofonem i poprosili księdza o rozmowę. Ten wpuścił ich do kancelarii. Artur K. wyjął śrubokręt i kazał kapłanowi położyć się na podłodze. Wspólnik bandyty przestraszył się i uciekł.
Ale Artur K. nie miał skrupułów. Mimo że sterroryzowany ksiądz oddał mu wszystko, co miał, bandzior postanowił go zabić znalezionym na plebanii nożem. Zadał parę ciosów w serce i brzuch. I poderżnął księdzu gardło. – Od zabijania nie mogłem się powstrzymać – opowiadał potem Artur K. Został zatrzymany, gdy tuż po zabójstwie pił wódkę z kumplami. Wyrok usłyszy za tydzień.
kij ci w dziure patafianie
ot co
patrzac na fote odnosze wrazenie ze to brakujace ogniwo w teorii darwina jak rodzice cos takiego plodzili byli potornie zmeczeni klecha nie klecha zabil czlowieka nie dal mu zycia nie ma prawa mu go odbierac leb za leb powinno byc a nie zeby za nasze podatki takie cos sobie zylo jak poczek w masle i gdzie tu sprawiedliwosc bardzo ciezko pracuje i tylko po to zeby cos takiego utrzymywac ??nie ma sprawiedliwosci
dla takiego tylko śmierć , musi wrócić kara śmierci , dlaczego cały naród ma płacić na utrzymanie bydlaka , dość
nasze pieniądze idą na gnidy,których ziemia nie powinna nosić!!! jeśli ewidentna wina i bezczelnie się do tego przyznaje to tylko "CZAPA" -inaczej nigdy nie będzie końca tej przemocy jaka teraz ma miejsce.
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 ...8 | ![]() |
You can dance już nie powala23:25
Jadwiga Kaczyńska w szpitalu22:08
Jubileusz w "Na dobre i na złe"21:23
Jeleń załatwił lidera ligi ...21:05
Zobacz, z kim Sarkozy zdradza ...20:49
Niedzielan pod nóż20:30
Polska rewelacja z Vancouver na ...20:22
Dziurę w drodze tanio sprzedam20:18
Tak zdradzają bohaterowie ...20:02
Szyc za kilka dni leci do Stanów18:55
Horror na zakopiance18:46
Kaczyński dostał bilet do Egiptu!18:02
Okradli ciężko chorego chłopca!17:42