
Dochodziła godz. 16.00, kiedy na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Szczytnickiej na jezdnię zawaliła się część wyburzanej kamienicy. Jadące drogą samochody spowiły kłęby gęstego pyłu, a pod ich koła poleciały setki kilogramów gruzu. Na szczęście nikt nie ucierpiał!
Kierowcy stanęli w korku. Najpierw przez kilkadziesiąt minut samochody jadące od Sienkiewicza przez most Pokoju poruszały się w żółwim tempie, po czym na ponad godzinę jezdnię w kierunku centrum w ogóle wyłączono z ruchu. Strażacy wspólnie z robotnikami wyburzającymi kamienicę sprzątali gruz, a ruchem kierowała policja.
Co za idiota wyznaczył strefę bezpieczeństwa mniejszą niż wysokość wyburzanego budynku!?
Tylko opaczność czuwała na kierownikiem tych prac. Kilka razy kłęby kurzu ograniczały widoczność na skrzyżowaniu. około 10 minut przed zawaleniem się ściany patrol Straży Miejskiej zatrzymał się przed znakiem zakazu wjazdu od strony Katedry, przyjął uwagi od obserwującego wyburzania przechodnia i pojechał dalej - WSTYD Kolego!!! mogłeś zareagować, zapytać, sprawdzić
You can dance już nie powala23:25
Jadwiga Kaczyńska w szpitalu22:08
Jubileusz w "Na dobre i na złe"21:23
Jeleń załatwił lidera ligi ...21:05
Zobacz, z kim Sarkozy zdradza ...20:49
Niedzielan pod nóż20:30
Polska rewelacja z Vancouver na ...20:22
Dziurę w drodze tanio sprzedam20:18
Tak zdradzają bohaterowie ...20:02
Szyc za kilka dni leci do Stanów18:55
Horror na zakopiance18:46
Kaczyński dostał bilet do Egiptu!18:02
Okradli ciężko chorego chłopca!17:42