
Strategiczny sojusznik? Ostoja naszego bezpieczeństwa? Koniec złudzeń. Stany Zjednoczone, dla których byliśmy na każde zawołanie, odwróciły się do nas plecami. Prezydent USA lekką ręką wyrzucił do kosza projekt budowy w Polsce i Czechach tarczy antyrakietowej. Potężna instalacja militarna miała nadać nam szczególną rangę w NATO i wzmocnić naszą pozycję wobec Rosji. Ale Ameryka, zamiast z Warszawą, woli dogadywać się z Moskwą. Wczoraj cały świat obiegła decyzja Baracka Obamy (48 l.). Tarczy nie będzie! Kreml tryumfuje, a Polacy zostali wystawieni do wiatru.
>>> Przeczytaj jak minister Klich zapewniał, że tarcza będzie
Tego można było się spodziewać. Choć nasi żołnierze ginęli w Iraku, a teraz przelewamy za Amerykę krew w Afganistanie, Obama miał nas za nic. Przywódca mocarstwa, w którym widzieliśmy wielkiego przyjaciela, nie pokwapił się do Polski choćby po to, by oddać na Westerplatte hołd ofiarom II wojny światowej. Teraz zlekceważył nas nie tylko symbolicznie. I to w szczególnej chwili, gdy czciliśmy pamięć o tragedii sowieckiej agresji na Polskę. 17 września 1939 r., osamotnieni przez sojuszników, padliśmy łupem najeźdźców. Dziś znów możemy liczyć niemal wyłącznie na siebie. Bo Ameryka ma nas gdzieś. Prezydent USA, wbrew zawartej z Polską umowie, przekreślił plan budowy w Polsce tarczy antyrakietowej.
>>> Co to jest tarcza antyrakietowa?
– Amerykanie zawsze dbali o swój interes, a wszyscy inni byli wykorzystywani do ich celów. I mamy tego kolejny przykład – nie kryje goryczy były prezydent Lech Wałęsa (66 l.). Gorzka dla Polaków wiadomość gruchnęła najpierw w Stanach Zjednoczonych. Decyzję Obamy ujawniły amerykańskie media. Przywódca światowego mocarstwa miał zrezygnować z tarczy, ponieważ doszedł do wniosku, że USA już jej nie potrzebują. Dlaczego? Bo powinna chronić Stany Zjednoczone głównie przed rakietowymi atakami z Iranu, a taką groźbę ekipa Obamy znienacka uznała za grubo przesadzoną. Tak przynajmniej przekonuje Waszyngton. Prawda jednak wydaje się inna. Ameryka poświęca Polskę dla interesów z Rosją, która za żadne skarby nie chciała zgodzić się na tarczę.
– To kompletna kapitulacja wobec Rosji Władimira Putina, który żądał, żeby wstrzymać planowane rozmieszczenie tarczy za cenę poprawy stosunków. Skutki będą katastrofalne. Jest to odwrót w obliczu rosyjskich gróźb – alarmuje amerykański tygodnik „Weekly Standard”, który jako jeden z pierwszych doniósł o planach Obamy.
Ale klamka zapadła. Wraz z pojawieniem się przecieków, ze złą wiadomością ruszyła do Polski delegacja amerykańskich urzędników. Wydarzenia nabrały tempa. W nocy ze środy na czwartek o wszystkim wiedzieli już Czesi. Niedługo po północy Obama osobiście zadzwonił do premiera Czech Jana Fischera (58 l.), by oznajmić mu krótko: tarczy nie będzie! Prezydent USA miał też dzwonić nocą do szefa naszego rządu, ale ponoć z Donaldem Tuskiem (52 l.) nie zdołał się połączyć.
Nic więc dziwnego, że gdy na świecie huczało o pogrzebaniu tarczy, a premier Czech zdążył wygłosić na ten temat specjalne orędzie, zlekceważeni przez Obamę polscy politycy musieli nabrać wody w usta.
– Polska jest w stanie intensywnego dialogu ze stroną amerykańską – robił dobrą minę do złej gry minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (46 l.).
Po spotkaniu z niskimi rangą wysłannikami z Waszyngtonu zdenerwowany szef MSZ ruszył do Kancelarii Premiera. Zadzwonił do amerykańskiej sekretarz stanu Hillary Clinton (62 l.), a premier zdołał wreszcie porozmawiać z Obamą. Wtedy nie było już żadnej wątpliwości. Tarcza poległa.
– Strona amerykańska zmieniła swoje plany dotyczące instalacji tarczy antyrakietowej. To autonomiczna decyzja prezydenta USA i jego rządu. Szanujemy ten fakt – potwierdził Donald Tusk. Premier uspokajał, że Amerykanie nadal gwarantują nam bezpieczeństwo i mają dla nas atrakcyjną ofertę współpracy. Chwilę później okazało się jednak, czym naprawdę to pachnie. Obama wygłosił orędzie, w którym zapowiedział nowy system ochrony antyrakietowej. Tyle że budowany na spółkę z... Rosją.
acha...das hat uns ein deutscher gesagt...Danke .Auf dich werden wir bestmmt horen:0 Geh nach hause Adolf!!!
lecz wręcz przeciwnie - stanowiła by zagrożenie dla jej ludności.Cały ten jazgot jest zbędny , bo z przyjaznego Obamy robi( naszej ojczyźnie) człowieka niechętnego. Przecież ta tarcza miała nie nas chronić!
Nie znacie się na dyplomacji i SPRAWACH OBRONNOSCI . Moja mowa jest krótka: W Polsce tarczy nie będzie. Putin poza tym nigdy się NIE DOWIE, gdzie na świecie USA rozmieściła swoich 666 tarczy!!! Niech węszą wszyscy rosyjscy agenci wojskowi, gdzie są te tarcze.Nie znajdą ich.Gdyby się dowiedzieli, gdzie są, nie było by już strategii wojskowej......
Jestesmy przeciez pucybutami amerykanow.Bog,honor ojczyzna.Narod honorowy nie zrywa ukladow tylko walczy do konca.Kiedys na kazaniu slyszalam:ze to rzolnierz polski ma obowiazek wyzwolic uciemiezone narody.Tylko sie dziwie i dumam z jakich ciemiezycieli wyzwolona zostala Jugoslawia,Irak i Afganistan?Dumam i dumam i carem nie jestem.
Poprostu opowiadanie bajek malym dzieciom zawsze bylo w modzie.Dzieci nie wiedza co to jest sila pieniadza.A o zasadniczych sprawach nie tylko decyduje Prezydent USA.Jest On komus podporzadkowany.Stosunki miedzy 2 potegami sa wazniejsze jak jakas zawszona Polska.
and your apolofies
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 ...7 | ![]() |
Brutalny gwałt w hotelu! Mają ...14:11
Tragedia w drodze na pogrzeb. ...13:50
Ten człowiek to bestia! Wykłuł ...13:48
Brzydula: Nie mam problemów z ...13:16
Wałęsówna z nowym facetem! ZOBACZ13:16
Ola Szwed nie chce wygrać?!12:47
Ma w szkole problem. Przez bloga!12:40
Podrzucili trupa na przystanek!12:38
Jesteś w ciąży. Uważaj na seriale!12:29
Żenujący żart Szymona Majewskiego12:20
Marcinkiewicz odjął sobie 11 lat. ...12:10