
Na trop Andrzeja M. (43 l.) policjanci wpadli po tym jak dzielnicowy ze Szczytna (woj. warmińsko-mazurskie) rozpoznał jego zdjęcie zamieszczone w lokalnej prasie. Choć 43-latek zgolił wąsy i chodził bez okularów, nie zmyliło to policjanta. Zapamiętał też, że Andrzej M. pracuje jako dyspozytor na miejscowej stacji PKS. Policjanci jeszcze zatrzymali rabusia w domu. Był totalnie zaskoczony.
W jego mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście sztuk broni pneumatycznej. Andrzej M. trafił do aresztu, gdzie może zostać nawet przez 12 lat. Andrzej M. z Świętajna przyznał na przesłuchaniu przed prokuratorem, że napadał, bo miał długi.
CZYTAJ: KTO WIDZIAŁ TEGO BANDYTĘ?
Duze brawa dla policjanta,jest bardzo spostrzegawczy ,oby wiecej takich,ale jego spostrzegawczosc pojdzie na darmo,bo mamy sady do dupy i zaraz go wypuszcza.
a może nawet zawiasy jak nigdy nie był karany. U mnie w mieście koleś napadł na 9 banków i dostał za to 3,5 roku i oczywiście nawet sie nie stawił do odbycia kary tylko napdał na kolejne 3 banki w czasie kiedy powinien juz przebywac w wiezieniu.
Skąd ludzie mają dostęp do takiej broni??
Wpadł w długi bo kupił TAKĄ broń. Ile taka broń jest warta??
Zawalił się namiot cyrkowy. ...21:19
Zebra jak dentysta21:13
Hazardzista okradał plebanie20:35
Zemsta stylistów w "Tylko nas ...20:31
Taniec z gwiazdami20:26
Seksowna Czesia z "Klanu"20:07
Zabił się kochanek Eltona Johna19:43
"NOWA" się spodobała18:42
22 miliony za pół roku pracy18:31
Rewolucja w Legii - Białas ...18:00
Zdrada w "M jak miłość" hitem!17:43